Wrobelek.
23 marca 2006, 23:10:04
Zdechnal mi wrobelek na parapecie. Wychodze wlasnie do siebie, zasuwam zaslony, patrze... A tam malutkie martwe cialko za oknem. :( Skremowalam jego tycie zwloki. (wrzucilam do pieca, jakby kto nie wiedzial ;)). Ale tak se teraz mysle... Jesli on, bidulek, zmarl zarazony ptasia grypa? Chyba powinnam jakies wladze zawiadomic. :P Ale juz nie ma zwlok... Moze nie umre od wrobelkowej ptasiej grypy? :P
Komentarze